Top 5 seriali, które powinieneś nadrobić w wakacje

by 20:25 6 komentarze

Rok szkolny już za Tobą, sesja zaliczona (albo czekasz na kampanię wrześniową)? Czas na upragnione wakacje! Masz przed sobą długie dni, które możesz spożytkować na - chociażby - nadrabianie seriali. Co oglądać, aby się nie nudzić? Możesz nadrobić historie, o których wszyscy mówili, na przykład American Gods lub Riverdale (chociaż tego drugiego nie polecam). Pewnie czekasz również na siódmy sezon Game of Thrones. Jednak jest kilka seriali, o których p r a w d o p o d o b n i e nie miałeś pojęcia, a które powinieneś obejrzeć.




1. The Knick

     O tym serialu pisałam już wcześniej, przedstawiając dzieła, których - prawdopodobnie - nigdy nie dokończę. Cóż, być może właśnie teraz nadszedł odpowiedni moment, aby nadrobić drugi sezon historii o pracownikach dziewiętnastowiecznego szpitala. Przemawia za tym wiele zalet, którym może pochwalić się The Knick: od wspaniałej gry aktorskiej zaczynając, a na realistycznych scenach operacji kończąc. Jeśli lubicie tematy popularnonaukowe, a zarazem ciekawią Was dramaty, to zdecydowanie jest to serial, który musicie obejrzeć. Możecie dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy, na przykład tego, że Bayer sprzedawał zarówno aspirynę, jak i heroinę, ale podczas oglądania kolejnych odcinków, poznacie także losy czarnoskórego lekarza, w świecie podziałów rasowych, zakonnicy wykonującej aborcje oraz genialnego chirurga, uzależnionego od narkotyków (które kiedyś służyły anestezjologom). 


2. Young Pope

      Jeśli lubicie tematy religioznawcze, to ten serial jest dla Was. Jeśli jesteście na bakier z religijnością i nie interesują Was poczynania religijnych ugrupowań - cóż, być może jeszcze bardziej spodoba się Wam Young Pope
      Na papieża zostaje wybrany zaledwie czterdziestoletni Lenny, pochodzący ze Stanów Zjednoczonych. W tej roli możemy zobaczyć zjawiskowego Jude Law, który nieziemsko wciela się w rolę papieża Piusa. Zwiastuny serialu podpowiadały mi, że nowy biskup Rzymu będzie niezłym rozrabiaką. Spodziewałam się imprez, narkotyków, przygodnego seksu. Nie dostałam nic z tych elementów - w każdym razie, nie w wykonaniu głównego bohatera. Serial oferuje za to dogłębną analizę religijności, systemu, działającego wśród władz Kościoła Katolickiego, dużo elementów sensualności i ogromną dawkę inteligentnych i błyskotliwych dialogów. Pierwsze dwa odcinki mogą nużyć, ale gdy tylko przyzwyczaicie się do tempa akcji, które fundują nam twórcy Young Pope, pozostanie Wam tylko zachwyt nad każdą sceną


3. The Fall

      Ten serial nie jest świeżynką - pierwszy odcinek wyemitowano w 2013 roku - jednak mam wrażenie, że w Polsce nie jest zbyt popularny. Jak dotąd, pojawiły się trzy sezony, każdy po sześć odcinków, a twórcy nadal nie są pewni, czy dostaną szansę na stworzenie kolejnych epizodów. Obojętnie jaka decyzja zapadnie w tej sprawie, The Fall to serial, który powinien znać każdy. 
       Jak zawsze, zachwycam się przede wszystkim grą aktorską. Odtwórczyni głównej roli, Gillian Anderson, to mistrzyni w swoim fachu. Użytkownicy Tumblr wiedzą, że nie jedna dziewczyna do niej wzdycha i twierdzi, że dzięki niej odkryła swoją homoseksualność, a wszystko to za sprawą niezwykłego sexappealu i charyzmy, jakie aktorka prezentuje na ekranie. Postać policjantki z wydziału kryminalnego, w którą wciela się Anderson, to uosobienie feminizmu - pokazuje, że kobieta może stać na czele, może rządzić mężczyznami, może uprawiać przygodny seks z obojgiem płci, może popełniać błędy, być inteligentna i sprytna. 
      Partneruje jej Jamie Dornan, którego wszyscy kojarzą bardziej z rolą Chritiana Greya w 50 Shades of Grey, niż z The Fall, ale to właśnie w tym serialu aktor pokazuje, że nie minął się z powołaniem. Dornan wciela się w rolę seryjnego mordercy, który sprytnie balansuje pomiędzy byciem przykładnym ojcem i mężem a psychopatycznym predatorem.


4. Orphan Black

     W tym miesiącu swoją premierę miał piąty sezon tego serialu, więc troszkę macie do nadrabiania, ale zapewniam - warto. Historia rozpoczyna się, kiedy główna bohaterka, Sarah Manning, jest świadkiem samobójstwa kobiety, która wygląda dokładnie tak, jak ona. Okazuje się, że zmarła była jednym z klonów, do grupy których należy Sarah. W tę - i w dziesięć pozostałych - rolę wciela się Tatiana Maslany. Aktorka zasługuje na każdą możliwą nagrodę za trud włożony w powstawanie Orphan Black - to dzięki niej ten serial jest tym, czym jest. Każda z postaci jest odpowiednio wykreowana, przemyślana i zagrana po mistrzowsku przez Maslany. I tak, możemy oglądać punkową buntowniczkę, homoseksualną naukowiec, a nawet transseksualnego mężczyznę.


5. The Defenders

      Tego serialu nie musicie nadrabiać, bo jego premiera zaplanowana jest dopiero na 18 sierpnia, ale już możecie zapisać sobie w kalendarzu, aby się z nim zapoznać. The Defenders to historia komiksowych bohaterów z wytwórni Marvel, znanych nam już z poprzednich seriali Netflixa o tym uniwersum: Daredevila, Jessici Jones, Luka Cage oraz Danny'ego Rand, czyli Iron Fist. Nie musicie znać losów tych bohaterów, ale na pewno nie zaszkodzi jeśli, przed emisją The Defenders obejrzycie najpierw dwa sezony Daredevil oraz po jednym Jessica Jones, Luke Cage oraz Iron Fist. Ten ostatni jest zdecydowanie najsłabszy i nie jestem w stanie polecić go komukolwiek, o Diable z Hell's Kitchen pisałam jakiś czas temu, a Jessicę Jones po prostu trzeba znać.

A Wy jakie seriale planujecie oglądać w te wakacje?

6 komentarzy:

  1. "The Fall" obejrzane dwa pierwsze sezony, bo trzeci tylko na HBO Go. "Defenders" na pewno, ale nie wiem czy nadrobię "Luke'a Cage'a" i "Iron Fist" bo nie ciągnie mnie do tych bohaterów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie do nich też nie ciągnie, zwłaszcza, że Iron Fist jest słabo zrobione. Tata to ogląda i czasem widzę pojedyncze sceny, albo słyszę dialogi - niestety, ale to raczej taka pulpa.

      Usuń
  2. Ja zamierzam obejrzeć od początku Vampire Diaries, bo nie będzie wymagało myślenia :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, to też jest pomysł :D Dzięki za komentarz!

      Usuń
  3. Do ,,The Knick" muszę w końcu przysiąść . No i oczywiście ,,The Fall", do którego przykładam się już co najmniej rok. Kiedy ja znajdę ten czas?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam do nadrobienia "The Fall". Może w te wakacje w końcu mi się uda. Chociaż mam już za sobą te czasy, kiedy miało się długie wakacje :(

      Usuń