Życie w towarzystwie tęczy - Londyn. Miasto queer, Peter Ackroyd

by 19:55 0 komentarze

Jak dużo wiesz o społeczności queer i jej historii? Peter Ackroyd udowodni Ci, że o wielu wydarzeniach nie miałeś pojęcia, chociaż były tak blisko, przed Twoimi oczami.

      Peter Ackroyd ponownie odkrywa przed nami tajemnice Londynu, tym razem skupiając się na historii miasta, pokazanej przez pryzmat queerowej społeczności, która przez wieki przechadzała się tamtejszymi uliczkami.
      Książka Ackroyda już samym tytułem zachęca do czytania, bowiem jestem pewna, iż wielu czytelników nie było świadomych tego, że o historii LGBTQ w jednym mieście można napisać aż całą książkę - i to sięgając do najdawniejszych czasów, o których istnieją zapiski. Świat queer wciąż pozostaje w sferze tajemnicy nie tylko dlatego, że życie mniejszości seksualnych oraz osób transgender często spotyka się z brakiem akceptacji. Już sama tematyka seksu wciąż pozostaje społecznym tabu.


      Jednak Peter Ackroyd w Londyn. Miasto queer udowadnia, że bycie queer nie jest niczym nowym, ani nie dotyczy jedynie czasów starożytnych. Oczywiście, najpierw wyjaśnia znaczenie słowa "queer", za co jestem mu bardzo wdzięczna. Nomenklatura dotycząca środowiska LGBTQ wciąż bardzo aktywnie się zmienia, do języka (angielskiego) dochodzą nowe określenia, a w skrócie kojarzącym się z określeniem mniejszości seksualnych i osób transgender przybywa literek. Dzięki książce Londyn. Miasto queer możemy trochę bardziej uporządkować naszą wiedzę na tematy językowe w sferze seksualności.
       Następnie autor zabiera nas w podróż wehikułem czasu. Rozpoczynamy ją od czasów rzymskich, a następnie dowiadujemy się o istnieniu gejowskich klubów, homoseksualizmie władców, romansach znanych twórców, sprawach sądowych, w których oskarżonymi byli sodomici, kobietach przebierających się za mężczyzn, by wziąć ślub z ukochaną, aż dochodzimy do wydarzeń z XX wieku.


      Choćbyście nie wiem jak dużo wiedzieli o historii społeczności queer, jestem pewna, że książka Londyn. Miasto queer zaskoczy Was chociaż jedną informacją. Ackroyd wykonał porządny research, zanalizował wiele dzieł literackich, dopatrzył się podpowiedzi w słowach znanych pisarzy. Jednak przede wszystkim zrobił coś, co w dzisiejszych czasach wydaje się być trudnym zadaniem.
      Otóż, heteronormatywność (jak sama nazwa wskazuje) podpowiada nam, iż wszystko z definicji jest heteroseksualne. Na przykład, głęboki związek pomiędzy mężczyznami to zapewne jedynie mocna przyjaźń. Ackroyd udowadnia, że wiele tekstów, mówiących wprost o homoseksualnych praktykach danych osób, jest w dzisiejszej wiedzy powszechnej albo pomijana, albo interpretowana z pominięciem charakteru queerowego.
    Cieszy mnie również naukowe podejście Ackroyda. Autor bowiem posługuje się twardymi dowodami, dla uwiarygodnienia swojej tezy. Szkoda tylko, że w książce znalazło się tak mało przypisów, bo chętnie sama zapoznałabym się z dziełami literackimi oraz tekstami naukowymi, o których pisze Ackroyd.


      Londyn. Miasto queer. to mała książeczka, która jednak naszpikowana została informacjami, anegdotami oraz odkrywaniem tajemnic społeczności queer w Londynie. Chciałabym, by Peter Ackroyd zajął się w ten sposób którymś z polskich miast - autor ma bowiem dar do okrywania pozornie widocznych elementów, które jednak w niewyjaśniony sposób pozostawały w cieniu.

Za udostępnienie egzemplarza do recenzji dziękujemy Zysk i S-ka Wydawnictwo.

0 komentarze:

Prześlij komentarz